Archiwum > Numer 436 (12/2009)
Ostrożnie z Taize
W drodze 2009, nr 12
       DOSTĘPNE FORMATY:

       E-WYDANIE:





Rozmowa w drodze


Ostrożnie z Taizé
Jan J. Ostryk, Katarzyna Kolska
Nie możemy oczekiwać od braci z Taizé, że zajmą się pracą katechetyczną, którą mają się zajmować księża w parafiach, że podczas trwających kilka dni spotkań wdrożą młodych ludzi w systematyczne czytanie Pisma Świętego. To wszystko się musi odbywać na poziomie Kościołów lokalnych.

Daina Kolbuszewska
W Taizé młodzi ludzie widzą, że ktoś się nimi interesuje, ktoś w nich wierzy. Dzięki temu odnajdują swoje miejsce w Kościele. To jest błogosławieństwo, kiedy ktoś w nas wierzy! ? mówi Adriana Yarar, Argentynka, jedna z wolontariuszek, które pomagają zorganizować Europejskie Spotkanie Młodych w Poznaniu.

Michał Golubiewski OP
Podczas sprawowanych w Taizé nabożeństw oraz mszy świętych jest możliwość przyjęcia albo Eucharystii, albo "błogosławionego chleba" - dla tych, którzy komunii św. przyjąć nie mogą lub nie chcą. W praktyce jednak większość uczestników, w tym również wiele osób innych wyznań chrześcijańskich, przyjmuje Eucharystię.

Tomasz Terlikowski
Choć możemy się wspólnie modlić i wzruszać na spotkaniach Taizé - to fikcją pozostaje przekonanie, że możemy wspólnie działać. Zamiast więc budować pozory wspólnoty, warto jasno stawiać sprawę i przypominać, że jedność oznacza nie tyle sentymenty, ile wspólną wiarę.



Zamyślenia


Listy ze świata


Orientacje
Jarosław Makowski
Marcin Cielecki
Paulina Jeske-Choińska
Marcin Cielecki Paulina Jeske-Choińska


Kiedy się modlisz


Szukającym drogi


Dominikanie na niedziele


Felietony
Małgorzata Musierowicz
Grzegorz Górny
Dariusz Kowalczyk SJ
Jarosław Makowski
Jan Góra OP
Facebook