Gest miłości
Wj 12,1-8.11-14 Ps 116 1 Kor 11,23-26 J 13,1-15

„Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich”. Jezus jest równocześnie nauczycielem i wzorem pokory. Nie szuka własnej chwały, lecz chwały Ojca (J 8,50); Jego modlitwa w Getsemani wyraża to jednoznacznie: „Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie. Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]”. Doskonała zbieżność Jego woli z wolą Ojca jest możliwa tylko dzięki pokornemu posłuszeństwu i synowskiej miłości. Jezus zachęcał swoich uczniów do uniżania się, gdyż tylko w tym geście zawiera się prawdziwa wielkość: „Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. A kiedy uczniowie spierali się o pierwsze miejsce, Jezus powiedział: „Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” – i za przykład dał im dziecko (Mk 9,36–37). W zamierzeniach Bożych zobaczenie dzieciństwa jako wzorca postawy duchowej stanowi klucz do prawdziwej wielkości.

Polega ona na dążeniu, by stać się sługą, co Jezus unaocznił w poruszającej scenie, kiedy On, Nauczyciel, mył nogi uczniom. Był to gest symboliczny i bogaty w znaczenie: „A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie »Nauczycielem« i »Panem«, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem” (J 13,12–15).

Pokora, właściwa uczniom Jezusa, kieruje się więc ku braterskiej posłudze, uzdalniając nas do życia nowym przykazaniem, które Chrystus przekazał swoim uczniom: „Przykazanie nowe daję Wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13,34).

Miłować jak Jezus to znaczy oddać się całkowicie, bo „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Pokorę wyraża posługa, która jest konkretną formą daru z własnego życia. Chrystus jednoznacznie mówił o tym uczniom: „A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: Kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. (…) Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu” (Mk 10,42–45). Mycie nóg w Wielki Czwartek upamiętnia gest Jezusa i równocześnie zachęca nas, abyśmy odtwarzali jego znaczenie.

     


zobacz także

DUCHOWY ŚLUSARZ

PO MĘCE WRACAM DO DOMU

Jeśli Pan Bóg stworzył glany

SŁABOŚĆ

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook