Nie bójcie się!
Rdz 1,1-2,2 Ps 104 Rdz 22,1-18 Ps 16 Wj 14,15-15,1 Wj 15 Iz 54,4a.5-11 Ps 30 Ba 3,9-15.32-4,4 Ps 19 Ez 36,16-17a.18-28 Ps 42 Rz 6,3-11 Ps 118 Łk 24,1-12

Rozmawiając z ludźmi, stwierdzam, że powszechnym uczuciem towarzyszącym człowiekowi jest strach. Całość naszego życia przeniknięta jest lękiem. Boimy się samotności, ale gdy pojawia się szansa budowania przyjaźni, chowamy się za maską i udajemy kogoś innego. Lękamy się bezsensu, ale gdy mamy okazję zaangażować się w coś sensownego, uciekamy, by nie dać się pochłonąć pasji. Nie znosimy zniewolenia i szarzyzny, ale wolność jest tak wielkim wyzwaniem, że uniformizujemy się w rozmaitych modach i konwenansach. Drżymy na myśl, że mogłoby spotkać nas nieszczęście, ale gdy doświadczymy szczęścia, boimy się, że ono się zaraz skończy. Ogarnia nas strach na samą myśl o śmierci, ale gdy mamy wziąć odpowiedzialność za swoje życie, udajemy niedojrzałych. Człowiek boi się jeszcze tysiąca innych rzeczy. Boi się nawet strachu, bo nie kocha siebie, gdy się lęka.

Wszystkie siedem czytań, które składają się na liturgię słowa tej Nocy, są jak aniołowie, którzy zwiastują Dobrą Nowinę o zwycięstwie nad zniewoleniem. Wszystkie prowadzą do momentu, w którym przed ludźmi udręczonymi własnym strachem staje sam Jezus i mówi: „Nie bójcie się!”. Nie bójcie się tego świata, bo wyszedł on z ręki Ojca. Nie bójcie się swojego powołania, nawet wtedy, gdy wydaje się bezsensowne jak ofiara z Izaaka. Nie bójcie się tych, którzy chcą was zniewolić, bo mam moc wyprowadzić was z domu niewoli. Nie bójcie się gniewu Bożego, bo trwa tylko przez chwilę, a Jego miłosierdzie jest niezmierzone. Nie bójcie się swojego nienasycenia, bo jestem odpowiedzią na wszelkie wasze pragnienia. Nie bójcie się przykazań Najwyższego, bo one doprowadzą was do szczęścia. Nie bójcie się nawet grzechów, którymi zbezcześciliście swoje życie, bo chcę wam zabrać serce kamienne, a dać wam serce z ciała. Nie bójcie się, bo Bóg tak umiłował świat, że Syna swego dał, nie po to, aby świat potępił, ale by świat został zbawiony.

Skoro Chrystus zmartwychwstał, nie bój się uwierzyć, że wiara jest większa od zwątpienia, nadzieja jest większa od lęku, miłość jest większa od śmierci.


Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Zagrożone wartości

ODZYSKAĆ ZAUFANIE LUDZI

STYL WITOLDA

BLISKOŚĆ

Mój Kościół jest w potrzebie


komentarze



Facebook