Archwium > Numer 365 (01/2004) > XXV lat pontyfikatu > Papież przyszłych pokoleń

Papież przyszłych pokoleń
Jan Paweł II jest na swój sposób kontestatorem. Jest papieżem sprzeciwiającym się powszechnie obowiązującym trendom, modom i tendencjom. Może dlatego młodzi tak chętnie go słuchają.

Jak pontyfikat wpłynął na przeobrażenia świata?

To pontyfikat — mimo licznych porażek— przełomowy. Na czym polega jego przełomowość? Jan Paweł II to papież, który zadał śmiertelny cios komunizmowi. To papież, który podjął wielkie dzieło wcielenia w życie postanowień II Soboru Watykańskiego — wydobycia sensu nauczania soborowego po okresie pewnego zamętu. Przełomowość pontyfikatu polega również na tym, że Jan Paweł II pokazał, czym powinno być chrześcijaństwo we współczesnym świecie. Niestety, wizja ta nie jest podjęta przez pokolenie rówieśników Papieża ani przez jego dzieci. Jestem przekonany, że będzie ona podjęta przez wnuki i prawnuki, czyli przez tych, dla których Jan Paweł II będzie z jednej strony symbolem odwagi bycia chrześcijaninem, a z drugiej strony będzie świadkiem Chrystusa. Dla obecnego świata też jest świadkiem, ale świadkiem przez niewielu rozumianym. Jestem przekonany, że Jan Paweł II nakreślił kierunek ewolucji Kościoła na wiele następnych dekad.

Które wydarzenia z okresu pontyfikatu Jana Pawła II uznałby Pan za przełomowe dla świata, a które dla Polski?

Jedno z nich ma charakter przede wszystkim polityczny, ale przecież polityka bywa dziedziną, w której rozstrzyga się los podstawowych wartości moralnych. Mam na myśli spotkanie Jana Pawła II z prezydentem USA Ronaldem Reaganem. Niewątpliwie podjęte przez nich wspólne dzieło walki z imperium zła, którym były Związek (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Gowin - ur. 1961, absolwent filozofii UJ, redaktor naczelny miesięcznika "Znak", znany publicysta, współtwórca i rektor Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. J. Tischnera, autor książek Kościół w czasach wolności, Religia i ludzkie biedy. Księdza Tischnera spory o Kościół, mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także


komentarze



Facebook