Złoty Meczet
Postanowiliśmy, że pójdziemy do meczetu, żeby sprawdzić, kim jest big man, który tak szybko przywitał nas w Nadżafie. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, kto tu właściwie rządzi.

Do wnętrza meczetu wchodziliśmy pewnym krokiem, choć nie da się ukryć — w pierwszej chwili wielkie, błyszczące od lakieru, drewniane wrota trochę nas speszyły.

— Pamiętasz legendę, która mówi, że z Nadżafu prosto do raju pójdzie 70 tysięcy ludzi? Tych, co tu pielgrzymują, oczywiście.

— Pamiętam. A co, masz ochotę się załapać?

— Może do nieba wejdą właśnie przez te drzwi.

Spojrzeliśmy na ludzi, którzy, wchodząc do środka, z pietyzmem całowali drewniane wrota i głaskali je delikatnie. Dla niektórych przekraczanie bramy tej świątyni było codziennością. Dla innych jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu, drugim w kolejności po hadżu — obowiązkowej pielgrzymce do Mekki, którą muzułmanin musi odbyć przynajmniej raz w życiu. Atmosferę podniosłości czuło się na każdym kroku, udzielała się ona nawet nam. Trudno było się opanować, aby przekraczając próg, nie musnąć palcami idealnie gładkiego drewna, jak robią to pobożni szyici1, choć wyznawcy islamu taki gest niewiernych mogli uznać za świętokradztwo.

— Robią właśnie takie wrażenie. Tylko co z resztą pielgrzymów? Nie zasłużyli na raj?

— Zaraz będziesz miał okazję kogoś o to zapytać…

Cały meczet wygląda tak, jakby stanowił przedsionek biblijnego Edenu (choć podobno biblijny raj znajdował się kilkaset kilometrów od świątyni, między Basrą a An–Nasirijją, (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marcin Firlej - ur. 1975, pracował jako dziennikarz "Gazety Wyborczej" i RMF FM, jako reporter wyjeżdżał m.in. do Gruzji z pomocą humanitarną, do Turcji z ratownikami, a także do Afganistanu, od 2001 roku reporter telewizji informacyjnej TVN 24, ma żonę Anię i dwójkę dzieci. (wszystkie teksty tego autora)

Jacek Kaczmarek - ur. 1972, złotnik, historyk, didżej, od trzech lat dziennikarz Informacyjnej Agencji Radiowej, relacjonował z Afganistanu wojnę USA z Al?Kaidą, specjalizuje się w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego kraju, od wybuchu wojny nadawał regularne korespondencje z Iraku, ma żonę Anię. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także


komentarze



Facebook