Archwium > Numer 358 (06/2003) > Pielgrzymka wiary > Metoda wiary i pokusa czystej intencji

Metoda wiary i pokusa czystej intencji
Pogoń za fantomem bezinteresowności oraz pragnienie własnego, indywidualnego gnosis, odkrycia metafizycznej prawdy, której pośrednikiem nie jest godzien być zwykły, szary ksiądz proboszcz, zamyka Miłoszowi drogę do wiary, każe omijać jej proste ścieżki i bez końca mnożyć znaki zapytania.

Węszącemu za dowcipem i metafizyką
osuwa się z wolna na piersi nagła i nieudolna potrzeba Boga

Zdzisław Stroiński, Spotkanie (1943)

 

W życiu intelektualnym pokolenia Kolumbów oraz starszych o dekadę pisarzy „generacji 1910” II wojna światowa odegrała rolę katalizatora przemian. Tamte tragiczne lata były czasem przyspieszonego dojrzewania, weryfikowania prawd i wartości, w których wychowały się oba pokolenia niepodległej II Rzeczypospolitej. Sprzyjały temu niekończące się dyskusje i intensywne studia na podziemnych uniwersytetach. Jednak najważniejszą rolę odegrała tu atmosfera nieustannego zagrożenia śmiercią, w obliczu której każda chwila nabierała znaczenia ostatecznego. Nic dziwnego więc, że w swej głośnej „spowiedzi dziecięcia wieku” Tomasz Burek wskazał na okupacyjne listy–eseje Czesława Miłosza i Jerzego Andrzejewskiego jako na jedną z rzadkich w polskiej literaturze współczesnej prób przekroczenia perspektywy czysto historycznej i dotarcia do duchowego fundamentu przemian zachodzących w kulturze. „W ich korespondencji przejawia się dążenie, aby pogłębić widzenie rzeczywistości wojennej — stwierdza Burek — oni czują, że to są epifenomeny głębszego zjawiska, czegoś, co się stało z rzeczywistością pojętą głęboko, metafizycznie” 1

W krystalizowaniu się światopoglądów polskich pisarzy istotne miejsce zajm (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Aleksander Kopiński - ur. 1974, absolwent Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na UW; redaktor "Frondy", współpracownik "Arcanów", szkice literackie publikował także w "Więzi" i "Ethosie"; członek Fraterni Świeckich św. Dominika; mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NOC I SNY

NIE BÓJCIE SIĘ

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

Czekając na lato

Niewidzialni katolicy


komentarze



Facebook