PRAWO DO SPRZECIWU
Osąd sumienia ma zawsze charakter indywidualny i pozostaje ostateczną normą moralności. Jeśli państwo odmówi pierwszeństwa osądowi sumienia, naruszy fundamenty ludzkiej godności, stając się organizmem totalitarnym.

Człowiek jest przedziwną istotą. Na pozór nie różni się od innych istot: oddycha, pożywia się, rozmnaża. Co prawda, wyróżnia się inteligencją i zdolnościami, których nie mają zwierzęta i rośliny. Jest też zdolny do autorefleksji w odniesieniu do czasu, w jakim żyje. W swoim postrzeganiu świata wykracza jednak znacznie poza obszar doznań zmysłowych. Co więcej, wbrew temu, co postrzega jako miłe i przyjemne, jest w stanie rozpoznać to, co powinien. Nierzadko bowiem zdarza się, że człowiek wie, iż nie wolno mu zrobić czegoś, co sprawiłoby mu przyjemność lub przyniosło materialną korzyść, albo że powinien podjąć jakieś działanie, mimo związanych z tym trudności, kosztów czy cierpienia. Tę zdolność rozpoznawania powinności zwykło się nazywać sumieniem, a kryteria, wedle których podejmowane są decyzje – wartościami i prawem moralnym.

Przymus współudziału

Jest rzeczą niezwykle ciekawą powszechność doświadczenia moralnego, które nieustannie wzywa, by czynić dobro i unikać czynienia zła. Oczywiście, doświadczenia kulturowe mają wpływ na kształt systemu wartości, ale podstawowy schemat postrzegania i działania pozostaje taki sam w każdej z kultur i społeczności. Człowiek odkrywa wokół siebie i w sobie to, co jest prawdziwe i dobre, oraz idący za tym odkryciem nakaz podporządkowania się dobru i prawdzie. Może mu się sprzeciwić, choć ceną za to będzie sprzeniewierzenie się samemu sobie. Niekiedy, a może nawet częściej niż tylko niekiedy, człowiek w takiej sytuacji usiłuje skonstruować własny schemat wartości, który pozwoli mu na nowo się zintegrować wewnętrznie. W ten sposób rodzi (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Piotr Kieniewicz MIC - ur. 1967, marianin, dr hab., adiunkt w Katedrze Teologii Życia KUL, mieszka w Licheniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZŁA KSIĄŻKA

Kawa dla Giertycha

Dobrze mi w Judaizmie

W poszukiwaniu św. Tomasza dla cywilizacji Orientu

Post eucharystyczny


komentarze



Facebook