Archwium > Numer 524 (04/2017) > Orientacje > MISTYKA CODZIENNOŚCI

MISTYKA CODZIENNOŚCI
Fabrice Hadjadj, "Zmartwychwstanie. Instrukcja obsługi", Wydawnictwo W drodze, Poznań 2017, s. 268.

Mam problem ze współczesną „literaturą duchową”. Zaczytuję się w Wyznaniach Augustyna, pozwalam się przepracowywać tekstom mistyków reńskich, wgłębiam się w klasykę karmelitańską, kiedy jednak od czasu do czasu sięgnę po najnowsze publikacje, zwyczajnie mnie odrzuca. Autorzy piszą przewodniki, których szczegółowość można by porównać jedynie z ilustrowanym poradnikiem Uporządkuj swoje rabatki. Ich niezawodne reguły mają być odpowiedzią na każdy możliwy problem i gwarantować powodzenie w modlitwie. Inni, mniej konkretni, przeżywając wyjątkowość spotkania z Bogiem, popadają w pseudopoetyckie monologi, z których trudno cokolwiek pojąć. Na koniec pozostaje jeszcze niesmak towarzyszący przypadkowemu podejrzeniu kogoś w sytuacji nader intymnej.

Podejrzewam, że z tych samych powodów, dla których dostaję uczulenia na sporą część (pozostawmy odrobinę miejsca dla optymizmu) „duchówek”, nie mogłem się oderwać od lektury najnowszej książki Fabrice’a Hadjadja. Autor przekonuje bowiem, że zmartwychwstanie Jezusa stoi na antypodach wszelkiego chrześcijańskiego wolnoduchostwa. Cud cudów nie ma nas pogrążyć w pseudomistycznym stanie otępienia, ale przywrócić właściwą miarę naszej codzienności. „Cuda przerywają zwyczajny bieg rzeczy po to właśnie, żebyśmy przetarli oczy zasnute mgłą rutyny i dostrzegli wyjątkowość naszego zwyczajnego życia”. Skoro Zmartwychwstały znajduje czas, żeby posprzątać po sobie płótna w pustym grobie, wprasza się do uczniów na posiłek, a nawet sam grilluje ryby na plaży, musi być coś ważnego w tych, jakże niepoświęconych, prozaicznych czynnościach. Bycie chrześcijaninem nie polega bowiem na ucieczce od codzienności, ale na pozwoleniu, by, podobnie jak zamknięty na cztery spusty wieczernik, przeniknęło ją światło zmartwychwstania.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dominik Jarczewski OP - ur. 1986, dominikanin, absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim i teologii na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II, studiuje filozofię w Paryżu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZAWSTYDZENIE

ŁAGODNY

JESTEŚCIE NIEWINNE

ESTETA

NOWO NARODZENI


komentarze



Facebook