Archwium > Numer 547 (03/2019) > Felietony > AKADEMIA KATOLICKA

AKADEMIA KATOLICKA

Paweł Krupa OP

Swego czasu jedna z wielkich firm odzieżowych, słynąca z ekscentrycznych reklam, opublikowała zdjęcie, na którym młody, odziany w sutannę i charakterystyczny „rzymski” kapelusz ksiądz całował piękną zakonnicę. Prowokacja się udała, w Polsce rozległy się gromkie protesty przeciwko obrazie uczuć religijnych. We Francji, gdzie wtedy mieszkałem, raczej się uśmiechano na ten widok – wiadomo było, że firma łamie tabu, żeby jak najlepiej wypromować swoje produkty, a stroje modeli – jakby wyjęte z archiwalnych zdjęć – jasno dawały do zrozumienia, że mamy do czynienia raczej z żartem niż z intencją obrażania kogokolwiek.

W tym samym czasie znana marka samochodowa reklamowała najnowszy model swego auta filmem, w którym bohater, zmieniając partnerki, zawierał kolejne małżeństwa, jednak do ślubu podjeżdżał zawsze tym samym samochodem. Hasło reklamowe, jeśli dobrze sobie przypominam, brzmiało: „Pewnych rzeczy się nie zmienia”. W Polsce na filmik nie zareagował nikt, natomiast we Francji zarówno Kościół katolicki, jak i reformowani protestanci zażądali jego wycofania, ponieważ uderzał w nierozerwalność małżeństwa – niezaprzeczalną wartość zarówno dla chrześcijan, jak i dla obywateli innych wyznań. O ile pamiętam, ten wspólny gest zaowocował wycofaniem inkryminowanej reklamy.

Skąd się biorą tak różne reakcje? Z myślenia, które oparte na wiedzy, kulturze i inteligencji potrafi odczytać język znaków użytych w przekazie i odróżnić żart od nieposzanowania wartości. W dyskusji społecznej w Polsce, nie wyłączając z tego, niestety, ta (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Krupa OP - ur. 1965, dominikanin, historyk mediewista; był dyrektorem Instytutu Tomistycznego, obecnie jest kapelanem sióstr dominikanek klauzurowych w Radoniach pod Warszawą. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Żyć światłem

W poszukiwaniu prawdziwej przyjaźni

Napomnienie z miłością

Więzień sułtana

Sól i światło


komentarze



Facebook