WIELKI PROJEKT
Jeśli chcemy, by nasze dzieci były szczęśliwe, to w ich oczach musimy być szczęśliwymi dorosłymi. Jeśli nie widzą nas jako szczęśliwych dorosłych, nigdy nie będą wiedzieć, co to znaczy.

FOT. CARLOS DE TORO/ UNSPLASH.COM


Dominik Jaczewski OP: Zdarza się panu myśleć, że jest pan złym ojcem?

Andre Stern: Codziennie myślę, że mógłbym być lepszym. 

To zapytam inaczej. Czy bywa pan niezadowolony z siebie jako ojca?

Często jestem niezadowolony ze sposobu, w jaki podszedłem do takiego czy innego problemu. Jeśli uznam, że mogłem coś zrobić lepiej, żałuję, że tak nie postąpiłem, ale to nie koniec świata. Uczę się na błędach.

To dzieci dają panu znać, że coś poszło nie tak?

Też – zwłaszcza przez spojrzenie. Myślę, że każdy ojciec zna ten wzrok dziecka, kiedy czuje się ono zawiedzione, zranione, potraktowane niesprawiedliwie. 

Istotą rodzicielstwa nie jest zadowalanie dzieci. Czasem trzeba zrobić coś nieprzyjemnego dla ich dobra.

Dziecko jest bardzo lojalne i akceptuje to, co jest nieprzyjemne, w imię tej lojalności. Problem pojawia się wtedy, kiedy zaczynamy manipulować tą lojalnością, aby zamanifestować naszą władzę. Myślę, że już minęły czasy, kiedy można było komuś powiedzieć: Zadaję ci ból, ale to dla twojego dobra.

Lekarstwo jest gorzkie, szczepienie boli, ale nie będziesz chorował.

Owszem. Ja natomiast często spotykam takie tłumaczenie w kontekście nauczania. Pierwszy i podstawowy błąd polega na postawieniu znaku równości między dzieciństwem a nauką. Nigdy nie mogłem tego zrozumieć. Jeśli dziecko nie chce się czegoś uczyć, to znaczy, że potem już będzie za późno? To absurd. Zmuszanie kogoś do nauki czegoś pod pretekstem, że kiedyś będzie z tego zadowolony, jest fałszem z punk (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Andre Stern - ur. 1971, kompozytor, lutnik, dziennikarz i pisarz. Przewodniczący Instytutu Arno Sterna, w ramach którego kontynuuje i propaguje badania z pedagogiki swojego ojca. Mąż i ojciec dwójki dzieci. Nigdy nie chodził do szkoły. W języku polskim nakładem wydawnictwa Element ukazały się jego książki: "...I nigdy nie chodziłem do szkoły. Historia szczęśliwego dzieciństwa" (2016), "Zabawa. O uczeniu się, zaufaniu i życiu pełnym entuzjazmu" (2017). (wszystkie teksty tego autora)

Dominik Jarczewski OP - ur. 1986, dominikanin, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, mieszka w Krakowie. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

ZAWSZE BYŁEM DZIECKIEM

NADWYŻKA

CZUWAJCIE!

PIEKŁO

BEZINTERESOWNA RADOŚĆ


komentarze



Facebook