W DUCHU I PRAWDZIE
Wj 17,3-7 | Ps 95 | Rz 5,1-2.5-8 | J 4, 5-42

Tomasz Golonka OP

Ta opowieść osnuta jest wiatrem, piaskiem i słońcem. Zmęczenie, sól potu, spękane wargi. Gorące powietrze unosi się nad rozpalonym horyzontem. Maligna jak demon południa sączy się sennie, rozmywając kontury jawy i snu. Jezus siedzi sobie przy studni. Jak góral na ławce przed domem.

Nadchodzi kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. A Jezus pozwala sobie na niestosowne zachowanie. Kobieta w mig to wyłapuje. Strofuje Jezusa! Jak Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym dała Ci się napić? Nie dość, że Żyd, to jeszcze prosi kobietę, i to Samarytankę. Chyba że Jezus ustanawia nowy porządek. Tak, właśnie! Nie tylko wyprzedza swoją epokę. Wyprzedza każdą epokę z osobna i wszystkie razem wzięte. Jedyne, co może stanowić o relacji do człowieka, kobiety i mężczyzny, każdego pochodzenia, języka, ludu i narodu, to szacunek. Bezwarunkowy, do każdego i zawsze. Szacunek!

O, gdybyś znała dar Boży, prosiłabyś, a dałbym Ci wody żywej. O tak! Daj mi wody, bym już nie pragnęła! Każdy by tak chciał. Raz zaczerpnąć, raz się napić i nie pragnąć już więcej. Jezus jednak zmienia trop. Kluczy. Wycofuje się? Natrząsa? Unika? Idź, zawołaj swojego męża. Dlaczegóż to rozmowa o pragnieniu, o zaspokojeniu pragnienia wikła się w meandry życia, niepoukładania, odniesień, doczesności? Czyżby pragnienie miało pozostać niezaspokojone? Czyżby wszyscy, którzy mówią, że Pan Bóg zaspokaja, mamili obiecanką, błazenadą? Bo jak zaspokaja, skoro nie zaspokaja. Miał rację Augustyn. Odważny Augustyn. „Życie chrześcijanina jest świętą tęsknotą”. I tłumaczy, jakby myślał, że da się pocieszyć: „Gdy jednak tęsknisz, wówczas stajesz się podatny na przyjęcie tego, co zobaczysz, gdy nadejdzie”. Może przychodzi nam żyć w zaspokojeniu cząstkowym. Może na razie przychodzi nam „jęczeć i wzdychać w bólach rodzenia, oczekując przybrania za synów – odkupienia naszego ciała” (por. Rz 8,22–23).

Na końcu jest jeszcze o tym, gdzie należy oddawać Bogu cześć. Na górze czy w Jerozolimie? W duchu i prawdzie.


Tomasz Golonka OP - ur. 1965, dominikanin, przeor, proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Katowicach. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

PO PROSTU ODPUŚĆ

PROROCZE SŁOWA

ZRÓB TO JAK KRÓL

PIĘKNI LUDZIE

Taniec duszy i ciała


komentarze



Facebook