Archwium > Numer 565 (09/2020) > Felietony > SLALOM PRZEZ NIEDOCZAS

SLALOM PRZEZ NIEDOCZAS

Paulina Wilk

Świat ponoć ostatnio wyhamował, a ja z niczym się nie wyrabiam. Ten felieton też wyślę do redakcji spóźniony. Czuję się jak narciarka zjazdowa. Zakręt po zakręcie muszę kłaść cały ciężar ciała na jednej albo na drugiej nodze, żeby nie wypaść z trasy. A może lepiej byłoby, gdybym wreszcie wypadła?

To byłaby ulga – zawalić coś, naprawdę nie dać rady i uznać granice. A tak kładę kolejne slalomowe tyczki, ze wszystkim jestem na ostatnią chwilę, ale nie dość późno, żeby się nie udało. Daję radę pomimo zmęczenia. I to mnie gubi. Bo obrany styl życia to taki slalom, w którym metę albo nowy tor trzeba sobie wyznaczyć samemu. Ja wybrałam pracę i pęd, a w pędzie szczególnie trudno o trzeźwe myślenie i dobre decyzje. Wbrew powszechnemu skojarzeniu do zmiany potrzeby jest nie ruch, a zatrzymanie. Ile to już razy próbowałam zaciągnąć ręczny?

Umiejętności bywają przekleństwem. Wiem to, bo je posiadam, na własne strapienie – dość rozmaite, co mnie kwalifikuje do pakowania się w zawodowe przedsięwzięcia od Rzymu po Krym. Jestem jak bohater dowcipu o facecie, który biega w kółko z pustą taczką, bo nie ma czasu jej załadować. Jeśli mają państwo romantyczną wizję publicystki i pisarki jako postaci przechadzającej się po mieście z zafrasowaną miną lub spoczywającej w fotelu z notesem i ołówkiem, proszę pozwolić, że ją uziemię. Komfort zwany posiadaniem czasu nie jest mi znany od lat i prawdę pisząc, nie potrafię odnaleźć w pamięci tego przeskoku, w którym wolne weekendy albo miesiące spędzone na gapieniu się na Indie zmieniły się w nieustające robienie czegoś. Może tą cezurą b (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - pisarka i publicystka, autorka książek "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", "Znaki szczególne" oraz serii bajek o misiu Kazimierzu i nowej opowieści "Pojutrze. O miastach przyszłości". Pisze dla "W drodze", "Przekroju" i "Polityki". Razem z Anną Król i zespołem Fundacji "Kultura nie boli" prowadzi Big Book Cafe i organizuje Big Book Festival. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

KOBIETA DO PISANIA

WYŚNIONE MIASTA

WSZYSTKO ROZPROSZONE

NA KOŃCU JĘZYKA

ANI RAZEM, ANI OSOBNO


komentarze



Facebook