ŻADŁO

ks. Grzegorz Strzelczyk

Niedawno objąłem nowe obowiązki w zarządzie Fundacji św. Józefa. Wiąże się to między innymi z koniecznością regularnego bywania w Warszawie. Kusi mnie, żeby rozwinąć wątek Ślązaka w stolicy, ale jeszcze tym razem się oprę (choć na dłuższą metę opór jawi mi się jako daremny). W każdym razie musiałem przeorganizować codzienność. Zdarza mi się nocować w siedzibie Fundacji. Temu zawdzięczam epizod stanowiący inspirację nie tylko dla tytułu niniejszego felietonu.

W łazience siedziby Fundacji wpadłem na żadło. Wiem – obecność lustra w łazience nie powinna mnie zaskakiwać (zwłaszcza jeśli nie jest to lustro do krainy czarów). Ale w tej łazience oprócz standardowego, wielkiego żadła na ścianie jest jeszcze drugie, dwustronne, okrągłe, zamocowane na przemyślnym wysięgniku. Przypominam, że piszący te słowa jest celibatariuszem niezbyt intensywnie dbającym o wygląd. Proszę zatem się nie dziwić, że obecność dwóch żadeł – podczas gdy oszczędnie potrafię wykorzystać jedno – nieco mnie rozbawiła. Tym bardziej że z jednej strony żadełko miało powiększające właściwości i ujawniało, że zmarszczki na moim czole mają co najmniej szerokość wilczych dołów z pól grunwaldzkich. Odkrycie to jednak niezbyt mnie zmieszało, bo prócz pewnej dozy estetycznej konfuzji przyniosło skojarzenie z pewnym biblijnym tekstem. „Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był” (Jk 1,23–24). „Jakby św. Jakub mioł take żadł (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Grzegorz Strzelczyk - prezbiter archidiecezji katowickiej, teolog, proboszcz, twitter: g_strzelczyk (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JAK TRWOGA, TO NA CHWILKĘ DO BOGA

JESTEM SFRUSTROWANYM TEOLOGIEM

MORALNOŚĆ PRALEK?

KRÓL JEST NAGI

Teologia to sport ekstremalny


komentarze



Facebook