OKO NA WSCHÓD

archiwum prywatne


Ostatni dzień 2020 roku przyniósł bolesną nowinę – po długiej walce z chorobą onkologiczną zmarł we Wrocławiu ojciec Maciej Zięba. Ukraina, Ukraiński Uniwersytet Katolicki i ja osobiście straciliśmy wspaniałego przyjaciela. Polska i Kościół w Polsce utraciły jedną ze znaczących postaci swej pielgrzymki od strachu do godności.

Maciej Zięba – ksiądz, dominikanin, fizyk, teolog, filozof, publicysta, uczestnik ruchu „Solidarności” – był przede wszystkim Człowiekiem. Takim człowiekiem, o którym tak często mówił nam świętej pamięci Jego Eminencja Lubomir Huzar. Macieja, który należał do młodszego pokolenia szerokiego kręgu współpracowników świętego papieża Jana Pawła II, zapamiętałem jako uśmiechniętego, niesamowicie pracowitego i niezwykle otwartego na innego człowieka.

***

Ojciec Maciej należał do tych katolickich intelektualistów, którzy mieli szerokie horyzonty i wielką duszę. Był wśród nich jednym z najwybitniejszych, a dla mnie najbardziej sympatyczną osobowością intelektualną. Nie tylko rozumiał wagę dobrych relacji między Polakami a Ukraińcami, ale i troszczył się o nie jak prawdziwy chrześcijanin.

Pragnął poznać życie naszego kraju i Kościoła, dołożył wielu starań, by wspomagać kształtowanie ukraińskiej elity chrześcijańskiej. Założona przez niego Letnia Szkoła Instytutu Trzeciego Tysiąclecia (Instytut Tertio Millennio) w ciągu ćwierćwiecza przyjmowała studentów z różnych krajów postkomunistycznych, w tym także z Ukrainy, gdzie wraz z rówieśnikami z Polski i Stanów Zjednoczonych poznawali doktrynę społeczną Kościoła katolickiego.

Wykłady odbywały się po angielsku, prowadzili je charyzmatyczni wykładowcy, wybitne osobistości z różnych krajów. W programie szkoły znalazł się czas na wycieczki do miejsc pamięci ofiar totalitaryzmu, ofiar ludobójstwa, a także do miejsc, w których wolni intelektualiści dawali świadectwo, przeciwstawiając się nieludzkiemu i kłamliwemu systemowi. Odbywały się też spotkania ze środowiskami i osobistościami, które walczyły o wolność i godność w nadzwyczaj trudnych i niebezpiecznych dla życia okolicznościach.

Maciej rozumiał, że nowemu pokoleniu należy przekazywać doświadczenie, którego nie miało. Dla współczesnych młodych ludzi dramaty XX wieku są czymś odległym i niezrozumiałym. Uznają oni za coś oczywistego wolność i dostatek, o które trzeba było walczyć z tak wielkim poświęceniem, opartym na autentycznych wartościach. Lepiej od innych ojciec Zięba dostrzegał niebezpieczeństwa ideologii XXI wieku. W twórczy, szczery i nad wyraz osobisty sposób, opierając się na głębokiej analizie współczesnych problemów, starał się otwierać młode umysły i dusze na wieczne prawdy o człowieku i społeczeństwie, pragnąc kształtować ich stosunek wobec teraźniejszości.

Te wykłady otwierały młodych ludzi na szeroki świat. Studentami instytutu były osoby świeckie, młodzi księża, katechetki, laikat. Dziesiątki ukraińskich absolwentów tego programu w wielu krajach prowadzą codzienną, cichą, organiczną pracę w duchu nauki społecznej Jana Pawła II i ojca Macieja. Starsi absolwenci pamiętają nie tylko jego wspaniałe wykłady, ale też mecze koszykówki z braćmi dominikanami. Jeśli dodać sesje zimowe, to liczba ukraińskich studentów Instytutu Tertio Millennio sięga półtora tysiąca osób.

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Borys Gudziak - ur. 1960, ukraiński duchowny greckokatolicki rytu bizantyjskiego. W latach 1992-2002 założyciel i dyrektor Instytutu Historii Kościoła we Lwowie. Laureat Nagrody Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Od 2019 roku arcybiskup metropolita Filadelfii. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

WALKA O ŻYCIE

Europa, geje i Humanae vitae

CZARNA MADONNA

ZMIEŃ PERSPEKTYWĘ


komentarze



Facebook