Archwium > Numer 438 (02/2010) > Felietony > Nauczyć myśleć

Nauczyć myśleć

– Czy ojciec sam wie, czego chce, czego ojciec oczekuje od młodych, których gromadzi? Dokąd prowadzi ojciec młodzież, która ojcu zaufała? Takie pytania coraz częściej kierują do mnie ci szczerze i nieszczerze zatroskani o dobro i przyszłość naszej młodzieży.

Odpowiadam zatem od razu. Oczywiście, że wiem. Mam wyraźną świadomość. Celem moim jest wskazanie, podarowanie, przekazanie młodym Chrystusa. To moje wszystko. Mój skarb i moja miłość. Moja nadzieja i moja wiara.

Od nich samych oczekuję wyzwolenia całego potencjału intelektualnego i duchowego, jaki Bóg złożył w ich sercach i umysłach. Następnie pełni rozwoju. Osiągnięcia radości i pokoju oraz doskonałej mądrości. Trzeba zatem wyzwolić cały ten potencjał możliwości, trzeba pomóc im zakwitnąć i przynieść owoce nieśmiertelności. Chodzi o człowieka całego, integralnego, otwartego na transcendencję Boga i transcendencję drugiego. Chodzi o osobowość otwartą, zintegrowaną, odpowiedzialną, zdolną do życia we wspólnocie i ubogacającą sobą wspólnotę. Ten proces wzrostu nazywamy powszechnie rozwojem.

Myśląc z miłością o ludziach, trzeba uwzględnić ich rozwój indywidualny, osobisty oraz społeczny, wspólnotowy. Obydwa wymiary są przecież niezbywalne i jeden nie może istnieć bez drugiego. Jest bowiem związek między życiem we wspólnocie a rozwojem osobowym człowieka. Rozwój człowieka wymaga włączenia się w jakąkolwiek wspólnotę i dlatego rodzina jest najkorzystniejszym środowiskiem dla ludzkiego rozwoju. Na pewno rozwój osobowy człowieka jest jednym z celów lednickiego programu rozwoju człowieka integraln (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Do Krakowa po relikwie

Jubileusz Ojca Antoniego

To serce nadal bije i płonie

Opowieść o cegle

UCIECZKA GRZESZNIKÓW


komentarze



Facebook