Archwium > Numer 436 (12/2009) > Orientacje > "Teologia Polityczna"

"Teologia Polityczna"

„Teologia Polityczna” ze zdjęciem z ekranizacji Wesela Wyspiańskiego na okładce pyta, czy Polska jest podmiotem czy przedmiotem swojego losu? Czy potrafimy jeszcze decydować o sobie, czy może zgubiliśmy lub oddaliśmy nasz złoty róg?

Numer „TP” otwiera wywiad z Jarosławem M. Rymkiewiczem, który zauważa, że o Polsce źle mówią sami Polacy, że mają Polski dosyć. Jedną z przyczyn wzajemnych niechęci poeta upatruje w bolącej świadomości uwikłania elit intelektualnych we współpracę z SB oraz braku jasnego rozliczenia się z tą przeszłością. Jest to rana, która budzi podejrzliwość, nieufność i brak poczucia wspólnoty. Stawiane Rymkiewiczowi pytania o patriotyzm doczekują się żarliwego (ale nie ckliwego) wyznania: „Ja się w polskości wychowałem, do niej należę, tak naprawdę niczego innego dobrze nie znam. Traktuję polskość jako coś, co jest ode mnie większe, do czego moje życie należy, do czego aspiruję i co jest mi potrzebne, a czemu, być może, ja w ogóle nie jestem potrzebny. Mam tylko to: tę literaturę, ten obyczaj, tutejszy sposób wiązania sznurowadeł (…). To jest moje życie, jego niezbędny kontekst, a więc pozbawiając się tego, utraciłbym moje życie, nie miałbym siebie”.

W dalszej części rocznika wątek nieodzyskanej podmiotowości podejmowany jest przez wielu autorów, ale ja zatrzymam się przy tym, co pisze Dariusz Gawin. Publicysta zauważa, że wszystkie nasze wielkie spory po 1989 roku – spór o lustrację (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marcin Cielecki - ur. 1979, poeta i eseista. Autor zbioru esejów "Miasto wewnętrzne" oraz książek poetyckich "Ostatnie Królestwo" i "Czas przycinania winnic". Mieszka w Olsztynie z żoną i dwoma synami. Strzela z łuku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TEN TRZECI PRZED TELEWIZOREM

Na rozstajnych drogach

WIELKI JAŁMUŻNIK UMARŁYCH

"Fronda"

POKER KRÓLEWSKI W KIERACH


komentarze



Facebook