Archwium > Numer 407 (07/2007) > Orientacje > "Pełne zanurzenie" Marcina Jakimowicza

"Pełne zanurzenie" Marcina Jakimowicza

Marcin Jakimowicz Pełne zanurzenie Paganini, Kraków 2007, 180 s.

„Co z tego, że wierzę w Boga? Demony też w Niego wierzą. Wierzyć Bogu. Ufać, że nie chce mnie skrzywdzić, że z troską pochyla się nade mną, że noc, która mnie otacza, skończy się blaskiem wschodzącego słońca”. Treść tego zdania w najrozmaitszych wariantach powraca na wielu stronach Pełnego zanurzenia. Związany z „Gościem Niedzielnym” i magazynem „RuaH” Marcin Jakimowicz daje w nim świadectwo nieustannych zmagań o umiejętność całkowitego zawierzenia Bogu. Ta niewielka objętościowo książeczka składa się z siedemdziesięciu siedmiu rozważań na związane z wiarą tematy. W niemal każde z nich wpleciony jest fragment z Pisma Świętego. Z tych biblijnych cytatów autorowi często udaje się wydobyć świeżą myśl. Wbrew temu, co mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać, Jakimowicz nie jest zapatrzonym w niebo, niewidzącym ziemi dewotą. To trzydziestokilkuletni mąż i ojciec, który nieraz na kartach tej książki przyznaje, jak wiele w nim słabości, braku wiary, pychy...   Wyraźnie fascynują go Boży szaleńcy, ludzie, którzy potrafią rzucić wszystko dla Pana. Z zachwytem opowiada o siostrach, które pociągnięte wizją św. Faustyny, wiele lat starały się o założenie zakonu klauzurowego, dokładnie takiego, jaki w Dzienniczku opisała „Boża sekretarka”. Ich życie jest dowodem na to, jak Bóg, dzień po dniu, prowadzi tych, którzy zdają się na Niego we wszystk (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

"Życie Duchowe"

Ten Inny, "Życie Duchowe"

"Pastores"

"Życie Duchowe"

Barwy pieniądza, Dwie są drogi. Przewodnik wczesnochrześcijański, Pełnia serca, Ultima Thule, "Fronda", "Życie Duchowe"


komentarze



Facebook