Domy ze szklanymi ścianami

Ks. Piotr Gaś, absolwent Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Wyświęcony na duchownego w 1983 roku. Od tego czasu pracuje w Szczecinie, w parafii ewangelicko–augsburskiej pw. Świętej Trójcy. Żona Małgorzata. Są małżeństwem od szesnastu lat. Mają troje dzieci.

Jak, będąc narzeczonymi, wyobrażaliście sobie Państwo małżeństwo duchownego?

Małgorzata Gaś: Oboje studiowaliśmy teologię. Cały czas miałam świadomość, że mój przyszły mąż po skończeniu studiów zdecyduje się na ordynację, a co za tym idzie również na służbę w Kościele. Nie był to dla mnie jednak duży problem, ponieważ ja, wybierając studia teologiczne, decydowałam się na tę drogę. Mniej więcej wiedziałam, z jakimi poświęceniami to się wiąże, że jest to nieco inny zawód i trzeba być przygotowanym na wiele wyrzeczeń. Obydwoje chcieliśmy tego samego i to było piękne.

Piotr Gaś: Dla mnie służba w Kościele zawsze była czymś najważniejszym. Szukając swojej przyszłej partnerki, zastanawiałem się, czy będzie ona w stanie pogodzić się choćby z nienormowanym czasem pracy: czasami to jest godzina, a czasem 24 godziny, bo jak się śpi, to też się o czymś śni. Czy podejmie się takiego życia i uczyni małżeństwo poglądową lekcją zwiastowania, np. na temat rodziny i małżeństwa?

Małżeństwo duchownego jest wzorem dla parafian?

M.G.: Parafianie oczekują, by małżeństwo księdza było wzorem, świadectwem dla innych. Jest takie po (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Ilona Migacz - ur. 1969, absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Studium Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL, zamężna, matka dwóch córek, mieszka pod Wrocławiem. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Życie na stendbaju

Rodzice idą do Pierwszej Komunii

Dbamy o godność człowieka

Niewidzialni katolicy

SPOLICZKOWAŁEM KSIĘDZA PIOTRA


komentarze



Facebook