Strastotierpcy

Minęło już prawie dwadzieścia lat od czasu, kiedy to w moje ręce trafiła bardzo piękna i ważna książka starego wilniuka, profesora Karola Górskiego, Studia i materiały z dziejów duchowości. Kiedy zagłębiłem się w jej lekturę, zupełnie bezwiednie pojawiło się pytanie: no, dobrze, ale co to takiego duchowość? Profesor Górski, ten wspaniały humanista, nie rozpoczął swego dzieła klasycznie — od definicji. Szukałem jej i nijak nie mogłem znaleźć. Przy końcu lektury zrozumiałem: tak, ten stary i ogromnie doświadczony naukowiec ma rację... Duchowość narodu to jego święci.

Wiele lat później potwierdzenie tej genialnej intuicji profesora Górskiego odnalazłem u historyka, który żył i tworzył sto lat wcześniej. Profesor Wasyl Kluczewskij, pierwszy rosyjski historyk, który docenił wartość hagiografii nie tylko jako suchego źródła historycznego, zapisał kiedyś myśl, zdałoby się jasną jak słońce: „chcesz poznać ducha narodu — poznaj jego świętych...”.

Żywoty ruskich świętych bywają dla nas trudne i niepojęte jak Rosja. Historyczna Rosja i współczesna Rosja... Oni są inni: hagios — inny, odmienny... Inni i niepojęci dla nas są ruscy jurodiwi, ale oni byli wcześniej, w Bizancjum i w okolicach Aleksandrii. Inni są ruscy starcy — przyjdzie czas i powrócimy do nich — ale starcy w Kościele również byli wcześniej. A jednak Ruś stworzyła nowy typ świętego, nowy typ świętości. I stało się to już (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zdzisław Nowicki - 1951-2006, ekonomista, ambasador RP, w latach 1992-1998 oraz 2000-2004 przebywał na placówkach dyplomatycznych w Sankt Petersburgu, Charkowie i Astanie, publikował po polsku, rosyjsku, ukraińsku, białorusku i angielsku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Zaobcęgowanie mózgów i języków

Wyprawa do Kapczagaju

Stalina wojny początek

Jassawi

Kursk


komentarze



Facebook