Archwium > Numer 327 (11/2000) > Listy ze świata > Kościół na Węgrzech 2000

Kościół na Węgrzech 2000

Po dziesięciu latach od upadku komunizmu Kościół na Węgrzech — przynajmniej jego najbardziej świadoma część, czyli inteligencja duchowna i świecka — rozpoznał siebie i postawił diagnozę: ten Kościół jest wprawdzie nadal ciężko chory, ale kryzys powoli mija...

Chorobą Kościoła jest starość biologiczna jego członków i jej pochodne. Na przykład w naszym zakonie przeciętna wieku wynosi 68 lat. Są zakony, zgromadzenia i wspólnoty diecezjalnych kapłanów, znajdujące się w jeszcze gorszej sytuacji wiekowej. Pochodnych tej starości jest wiele.

Trudno się porozumieć

Z całą pewnością za kwestię najgroźniejszą trzeba uznać styl myślenia z zakodowaną walką z modernizmem z czasów św. Piusa X, agresywne reagowanie na świat, a wszystko połączone z nostalgią za przeszłością i neurotycznym poszukiwaniem wroga, wręcz węszeniem za nim. Notabene, nie tylko Kościoła, ale i węgierskości rozumianej dość osobliwie, gdyż dla niektórych księży, a także świeckich, Jezus był księciem Partów, a więc — Węgrem.

Wielu ludzi żywi się nostalgią. Często pełni są poczucia doznanych krzywd — więzienia, internowania, niemożności wykonywania funkcji kapłańskich — a niekiedy żalu do siebie samych za lata kolaboracji i tchórzostwa. Jest rzeczą oczywistą, że nie potrafią znaleźć wspólnego języka nie tylko z młodzieżą, ale również ze średnim pokoleniem, które stara się przystosować do warunk&o (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Andrzej Kostecki OP - ur. 1967, dominikanin, jest przełożonym domu w Szentendre na Węgrzech oraz syndykiem tamtejszego Wikariatu. (wszystkie teksty tego autora)

Józef Puciłowski OP - ur. 1939, dominikanin, dr historii, duszpasterz, kaznodzieja, autor wielu książek i artykułów z zakresu historii najnowszej. W latach 70. związany z opozycją antykomunistyczną. Do zakonu wstąpił w 1981 roku. W latach 1996-2004 pełnił funkcję wikariusza generalnego zakonu dominikanów na Węgrzech, wicedyrektor ds. nauki Dominikańskiego Instytutu Historycznego, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, mieszka w Krakowie. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Czemu tak bojaźliwi jesteście?

Okruchy (okruszki!) wspomnień

Krzyż

Odsunąć mroki beznadziei

Dlaczego oni?


komentarze



Facebook