PODRÓŻ
Iz 60,1-6 * Ps 72 * Ef 3,2-3a.5-6 * Mt 2,1-12

Niepokojący dylemat. Pozostać we własnym świecie? Czy może przekroczyć jego granice? Pojawił się przecież znak, którego nie możemy ignorować. Decyzja musi być dobrze przemyślana. Jeżeli wstąpimy na drogę Trzech Mędrców, doświadczymy tego, co w naszej wierze bywa niezwykle trudne, ale też zarazem najbardziej fascynujące. Jedno jest pewne, nie wrócimy z tej podróży tacy, jacy byliśmy.

Ewangelia pokazuje moment, gdy Trzej Królowie przybywają do Betlejem, ale nie wiemy, jak wyglądał początek ich drogi. Nadszedł jednak ten dzień, kiedy pożegnali bliskich, ostatni raz zajrzeli do swoich mądrych ksiąg i ruszyli przed siebie. Nie sposób poszukiwać Chrystusa i jednocześnie trwać w tym samym miejscu. Różnica między niepoprawnym marzycielem a chrześcijaninem polega na tym, że ten drugi naprawdę postanowił zmienić swoje życie, podczas gdy marzyciel, wędrując pod meandrach swojej wyobraźni, wcale nie zamierza wychylić nosa ze swego egoizmu.

Mędrcy ze Wschodu, zanim dotarli do celu, spotkali się z Herodem. Dla nas jest to wyraźna przestroga, by liczyć się z trudnościami, które będą się pojawiać w naszej wierze. Wątpliwości, znużenie czy grzech, prędzej czy później zastąpią nam drogę. Jednak problemy związane z poszukiwaniem Chrystusa nie są powodem, by ogłosić kapitulację i ze spuszczoną głową wrócić do domu. Być może, tak jak w wypadku Mędrców, konfrontacja ze złem będzie ostatnim przystankiem przed odnalezieniem Boga.

W końcu Wędrowcy odnajdują Jezusa, ale trudno sobie wyobrazić ich zdumienie, gdy widzą przed sobą zwyczajne niemowlę w nędznej grocie. Bóg objawia się w sposób absolutnie zaskakujący. Jeżeli nie chcemy minąć się z Panem, warto być gotowym na niespodziankę. Chrystus objawi się w naszym życiu, ale zrobi to w sposób, który sam uzna za właściwy.

Trzej Królowie dotarli na miejsce, ponieważ prowadził ich niezawodny znak – gwiazda. Tym znakiem dla nas jest słowo Boga i sakramenty. Bez względu na to, jak długo będziemy iść i z jakimi przeciwnościami przyjdzie nam się mierzyć w życiu, gwiazda pozwoli nam dotrzeć do upragnionego celu. I jedno jest pewne, nie wrócimy z tej podróży tacy, jak dawniej.


Szymon Popławski OP - ur. 1984, dominikanin, rekolekcjonista, mieszka w Łodzi. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BLIŻEJ, NIŻ SIĘ WYDAJE

NA JEDNEJ NODZE

NIEBEZPIECZNIE DOBRY STAN

Zagadka

BÓG RZUCA WYZWANIE


komentarze



Facebook