Archwium > Numer 309 (05/1999) > Eucharystia > O przyjmowaniu Komunii świętej

O przyjmowaniu Komunii świętej

Synod plenarny Kościoła w Polsce rozważa możliwość wprowadzenia zwyczaju podawania Ciała Pańskiego na rękę również u nas, jak to ma miejsce w wielu krajach Europy. Wolą Kościoła jest również stopniowy powrót do starodawnej praktyki Komunii pod dwiema postaciami. Spróbujmy w świetle tradycji liturgicznej Kościoła popatrzeć na argumenty przeciwników i zwolenników tych innowacji.

 

Niniejsze przemyślenia wzbudziła dyskusja o sposobie udzielania Komunii, która miała miejsce na łamach „Tygodnika Powszechnego” w ubiegłym roku, jak również teksty zwolenników tzw. liturgii przedsoborowej. Niektórym czytelnikom poniższe dywagacje wydawać się będą niepotrzebne. Zapytają: czy warto kruszyć kopie o to, jak przyjmujemy Komunię, skoro ważniejsze jest, że ją przyjmujemy, i to, Kogo w niej przyjmujemy? Nie można jednak zapominać, że w liturgii uświęcenie człowieka wyraża się i urzeczywistnia poprzez ryty, czyli znaki widzialne. Stąd zasadne jest pytanie, czy dobrze służą one swemu celowi, czy prawidłowo wyrażają tajemnicę zbawienia i czy pomagają chrześcijanom w drodze do świętości.

 
Komunia „na rękę” czy do ust?

 

Temat ten ostatnio stał się modny. Synod plenarny Kościoła w Polsce rozważa możliwość wprowadzenia zwyczaju podawania Ciała Pańskiego na rękę również u nas, jak to ma miejsce w wielu krajach Europy. Jednocześnie o (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Duch Święty czy masoni?

Boża arytmetyka

W drodze do Emaus

Wiara nieochrzczonych

Docenić dzieci, wspierać dorosłych


komentarze



Facebook