Archwium > Numer 468 (08/2012) > Orientacje > DZIENNIK NA ŻYCIE

DZIENNIK NA ŻYCIE
"TAK SOBIE MYŚLĘ...", JERZY STUHR, WYDAWNICTWO LITERACKIE, KRAKÓW 2012, SS. 272

Jest październik 2011 roku. Lekarze diagnozują u Jerzego Stuhra nowotwór przełyku. Rokowania są złe: cztery miesiące życia. Rozpoczyna się trudna, najtrudniejsza walka. „Po raz kolejny zaczynam wszystko od nowa” – napisze na pierwszej stronie Dziennika czasu choroby, który kilka tygodni temu pojawił się w księgarniach.

Rak zaatakował – jak zwykle – niespodziewanie. Po raz pierwszy z tą samą diagnozą rodzina Jerzego Stuhra musiała się zmierzyć kilka lat wcześniej: wtedy zachorowała córka aktora, Marianna. Te same szpitale, te same trudne rozmowy z lekarzami, ten sam strach…

Wspomina o tym w swojej książce kilkakrotnie: „Kiedyś, przemierzając wraz z moją Marianną ponure, pełne boleści korytarze gmachu Centrum Onkologii, modliłem się: Boże, daj, żeby ta choroba przeszła na mnie, ja już sobie pożyłem, świat zobaczyłem, sukcesy odniosłem, a przed nią wszystko stoi otworem, do zdobycia. I sprawdziło się! Wysłuchano! Ona jest zdrowa, spodziewa się dziecka, a ja przemierzam korytarze w Gliwicach”.

Marianna wygrała z chorobą, teraz mocno wspiera ojca w jego walce. Daje mu na ten czas dwa prezenty: zeszyt, w którym może zapisywać swoje myśli (z niego później powstanie książka), i wiadomość o tym, że spodziewa się dziecka.

Myśl o wnuczce, która ma się urodzić w kwietniu, wiele razy w ciągu tych trudnych miesięcy doda aktorowi skrzydeł.

Dziś znamy oczywiście finał tej historii. Rokowania są dobre: „Zło ze mnie znikło. Jestem czysty” – napisze pod koniec książki. Na ostatnich kartkach widzimy też zdjęcie szczęśliwego dziadka z (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Sylwia Klimek - dziennikarka, ukończyła kulturoznawstwo na UAM. Przez 11 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej". Pisała o sztuce, teatrze, filmach, książkach, architekturze. Współpracuje z redakcją poznańskiego IKS-a i portalem kulturapoznan.pl. Mieszka z mężem w podpoznańskim Batorowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

POD PRETEKSTEM PIŁKI

UGRYŹĆ AMERYKĘ

W SAMYM ŚRODKU INNEGO ŚWIATA

JAK WYPEŁNIĆ LUKĘ W ŻYCIU

MAFIOZI MÓWIĄ SZEKSPIREM


komentarze



Facebook